Modnie, wygodnie i…nieprzemakalnie! Właśnie to jest najważniejsze w jesiennych i zimowych strojach dla dzieci. Bo to co dla dorosłych może być uciążliwe, dla dzieci jest źródłem wielkiej radości. Chodzi oczywiście o zupełnie normalne w zimie i jesieni zjawiska atmosferyczne – deszcz oraz śnieg. Kiedy z ciemnych i gęstych jesiennych chmur spadnie dużo chlupiącej pod nogami wody, dorośli marudzą i złoszczą się na tę pluchę, a dzieci nie mogą się doczekać, by poskakać wraz z kolegami po kałużach. Nie bez znaczenia jest więc ubiór, jaki na tę okoliczność przywdzieją. Podstawą są nieprzemakalne buty, by kałuża nie mogła przedostać się do ich środka. Najlepiej wybrać kalosze, tym bardziej że stały się one teraz bardzo modne i chętnie ubierają je również dorosłe panie. Tak więc mama może wraz z córeczką i synkiem poskakać po kałużach i pobiegać po jesiennej trawie. Bez żadnych ograniczeń! Jeśli dziecięce stopy są już odpowiednio obute, warto pomyśleć o kolejnym elemencie jesiennego stroju, czyli o kurtce lub płaszczu. Podstawa to nieprzemakalna tkanina oraz kaptur, który mocno będzie trzymał się dziecięcej główki. Szalik i rękawiczki uzupełnią ten zestaw w chłodniejsze jesienne dni. A na zimę, specjalnie na spacery po białym, puszystym śniegu, należy dla dziecka przygotować ocieplane i nieprzemakalne buty oraz bardzo ciepłą i, jakżeby inaczej, nieprzemakalną kurtkę. Kurtka sprawdzi się lepiej podczas zabawy niż dłuższy płaszczyk, który może ograniczać ruchy. No bo jak szaleć na sankach w długim płaszczyku? Płaszczyk zostawmy na „wolniejsze” okazje, a nie na zabawy w śniegu. Zimowy zestaw powinny uzupełnić ortalionowe rękawiczki, które nie przemokną podczas lepienia śnieżnych kul, oraz gruba czapeczka i szalik. I w ten sposób rodzice stworzą jesienną oraz zimową, a co najważniejsze nieprzemakalną wersję swojego dziecka. Maluch będzie mógł szaleć mimo pogody, a rodzicom nie będzie cierpła skóra na myśl o przemoknięciu, przeziębieniu, katarze i gorączce.